Czytnik czyli biblioteka zawsze przy Tobie

Czytnik czyli biblioteka zawsze przy Tobie

Od paru lat jestem zagorzałą fanką cudów jakimi są e-czytniki książek. Jaka to radość, gdy możesz ze sobą zabrać wszędzie nie jedną książkę a praktycznie całą bibliotekę. W zależności od tego na jaki gatunek literacki masz ochotę , i czytasz. Moja miłość do czytników nie…

Upadłaś? Powstań

Upadłaś? Powstań

To chyba mój ulubiony cytat ostatnio. Co chwilę upadam, by znowu się podnieść i próbować być lepszym człowiekiem. Lepszą wersją ” JA” Na razie średnio mi to wychodzi, jeśli mam być szczera. To tak jak z moim rzucaniem palenia no zrzucaniem wagi. Staram się staram…

bawimy się, bawimy się pięknie…wpisami

bawimy się, bawimy się pięknie…wpisami

  Ruszyłam cztery litery w końcu. Zajrzałam i szczęką zadarłam aż o podłogę. Bajzel..no bajzel tu, a tak się stęskniłam za moim   małym szyszkowym światem. Zakasałam rękawy….i tak się zapomniałam w sprzątaniu, że prawie zabiłam stronę..Prawie bo dzięki dobremu duszkowi Szyszkowego Lasu (dzięki M.)…

Przeszłam na ciemną stronę mocy…i na razie dobrze mi z tym

Przeszłam na ciemną stronę mocy…i na razie dobrze mi z tym

Nie, nie zapisałam się ani do żadnej organizacji wywrotowej, ani nie zamierzam zmienić świata. Zaczęłam od małej zmiany siebie  i swojego postrzegania co wokół mnie ważne, co jem, czym się otaczam. Pfff… ktoś powie…co  tam niech mówi. Przestaję się powoli przejmować. Byłoby z mojej strony…

Wiosna, wiosna ach to Ty….detoks dzień #3

Wiosna, wiosna ach to Ty….detoks dzień #3

Wiosna, wiosna ….tak na nią czekałam (nie wiem jak inny , ja bardzo). Jestem światłolubna, więc zimą wzrasta mój poziom wqurzenia a na drugie imię mam  od razu Chandra. Wiem, że to kwestia pozytywnych myśli, afirmacji i innych ..”cji”, ale nikt mi nie powie, że…

detoks dzień # 1

detoks dzień # 1

Dziś próba #1.  Mojej silnej woli. Walki z samą sobą i swoimi demonami. Dzień dobry jak każdy inny. Poniedziałek. tak naprawdę to wczoraj zaczęłam czytać książkę, którą polecił mi mój znajomy – książka opisuje metodę „EASYWAY” Teraz mam zamiar sprawdzić ją na sobie.

Tak, tak tam w lustrze to ja

Tak, tak tam w lustrze to ja

Sobotni wieczór, mój najbardziej ulubiony dzień tygodnia. Siedzę sobie w kuchni z herbatą. Pachnie chlebem, który  właśnie się piecze w piekarniku,  w radio Imagine Dragons „Thunder”. Nigdzie się nie spieszę, nigdzie nie muszę biec. Mogę się ukryć przed światem i zebrać myśli tak żeby w…

Kiermasz Dobrej Książki – pomaganie przez czytanie

Kiermasz Dobrej Książki – pomaganie przez czytanie

Dzisiaj chciałam zaprosić wszystkich do zajrzenia na Kiermasz Dobrej Książki, w którym mam zaszczyt aktywnie uczestniczyć z innymi wspaniałymi kobietami. Ktoś zapyta, a cóż to za akcja ? Kiermasz został założony w marcu 2015 roku aby pomóc ś.p. Kubusiowi Szlachcicowi…. niestety pomimo heroicznej walki jaką…

Piątek, piąteczek, piątunio….czyli NARESZCIE WEEKEND

Piątek, piąteczek, piątunio….czyli NARESZCIE WEEKEND

Ufff padam na twarz.Miał być wpis, ale mózg mi się zlasował….Idę się zregenerować. Wyglądam mniej więcej tak: Wrócę później, żeby się pochwalić lekturami weekendowymi…

Wygonimy potwora z oczka Lenki

Wygonimy potwora z oczka Lenki

Czas to towar deficytowy , wiemy o tym wszyscy. Ciągle gdzieś się spieszymy,biegniemy i na nic nie mamy czasu…. Ciągle nam tego czasu brakuje…. A co gdy w grę wchodzi zdrowie i życie?? No właśnie. Zdrowie i życie malutkiej dziewczynki. Choroba zabiera jej CZAS. Czas…