Miesiąc: Marzec 2015

Zgubiłam się, ale tylko na trochę

Zgubiłam się, ale tylko na trochę

Ykhm, ykhm…uffffff ….1….2…3… otwórz oczy….1…2..3…. JESTEM. JESTEM!!!!! AAAAAAAAAAAAAAAAAA JESTEM……a długo mnie tu nie było. Oj długo. Biorę teraz przykład z Marty – która jak nikt wbijała mi do głowy, że Szyszuniowy Las to ja i żebym spróbowała go reanimować – najpierw na kartkach papieru (wszak…