Frankowska

Literacki debiut znanej scenarzystki Karoliny Frankowskiej, która stworzyła serialową prawniczkę Agatę Przybysz uwielbianą przez miliony widzów.

Premiera książki 3 lipca

Od czasów serialu Przyjaciele nie opowiedziano takiej historii o przyjaźni i miłości!

Frankowska

ZACZARUJ MNIE

Świeżo upieczona magister psychologii Zosia ma masę planów na przyszłość, ideałów, zapału  i… boleśnie zderza się z rzeczywistością.  Zamiast wymarzonej pracy w zawodzie psychoterapeuty ląduje w biurze doradztwa zawodowego wątpliwej renomy, jej finanse to jedna wielka katastrofa, a dodatkowo nie wiedzie się jej w miłości.
Aby sprowokować szczęście do małego uśmiechu, postanawia uciec się do starego, sprawdzonego sposobu – wystarczy zapisać swoje marzenie na karteczce i zakopać bez ujawniania treści.  Dobrze, że chociaż w tej sprawie może liczyć na pomoc Kaśki i Bartka – swoich przyjaciół ze studiów. Całą trójkę poznajemy w momencie, gdy tłumaczą się policjantom, co robią wieczorem w parku z butelką wina i …saperką. Wydaje się, że gorzej już być nie może … A tymczasem magiczna sztuczka najwyraźniej zaczyna działać! Zosia po kilku dniach dostaje propozycję pracy. Psycholog-konsultant na planie popularnego serialu, to brzmi świetnie!
 Ale czy rzeczywiście los w końcu uśmiechnął się do Zosi? A może to początek kolejnego pasma niepowodzeń? Jedno jest pewne: zawsze i wszędzie przy Zosi będą jej przyjaciele. Nawet wtedy, gdy jej świat dosłownie zacznie się rozpadać na drobne kawałeczki.

♠♠♠

Zapraszam na wywiad z Autorką.

1. Jest pani znaną scenarzystką, teraz debiutuje jako pisarka… Czy to naturalna kolej rzeczy? Dlaczego zdecydowała się pani na napisanie książki?

 Nie przesadzałabym z tą znaną 😉 Pisanie scenariuszy to praca jak każda inna, tyle że moje być albo nie być zależy od widzów. Bo pracuję dla publiczności – jeśli ludzie oglądają to, co napiszę – mam satysfakcję i masę endorfin. Podobnie jest z książką – na razie jest stres czy się spodoba – mam cichą nadzieję, że tak. Napisanie książki to było moje marzenie… i się udało. Dowód, że marzenia się spełniają 😉 .  

2. Głównych bohaterów poznajemy w momencie, gdy zostają przyłapani przez policję, kiedy zakopują karteczki z życzeniami – ta magiczna sztuczka ma im przynieść szczęście. Czy wierzy pani w moc magii? Czy szczęściu trzeba pomóc?

 Jestem przesądna – widzę czarnego kota, pluję trzy razy przez lewe ramię, kominiarz – łapię za guzik i szukam gościa w okularach… Przyjaciele zrobili mi nawet breloczek z niemalowanego drewna, żebym miała w co odpukiwać – zawsze mam go przy sobie.

Wszystko po to, żeby – w razie czego – jak pojawi się szczęście, nie stanął na drodze jakiś pech 😉

3. Zaczaruj mnie opowiada piękną historię przyjaźni – jak znaleźć i co ważniejsze zatrzymać przy sobie takich przyjaciół?

Mieć przyjaciół to jak trafić szóstkę w totka. Ja jestem taką szczęściarą – jeśli wpadam w dół, mam grupę ratunkową, która mnie z niego wyciąga. Zawsze mogę na nich liczyć – chociażby teraz. Zaraz pojawi się moja pierwsza książka, zjada mnie stres – czy Zaczaruj mnie się spodoba, co będzie jeśli nie itp. Kiedy ja uprawiam czarnowidztwo – moi przyjaciele ogarniają sprawy za mnie. Skrzykują się, robią burzę mózgów jak mi pomóc i kręcą teaser reklamowy do mojej książki. Są genialni!

4. No właśnie, nie tak często się zdarza żeby książkę reklamować filmowym zwiastunem?

Mam przyjaciół nowatorów 😉 – w końcu i czytelnicy i widzowie to ta sama publiczność. Dlaczego nie zaprosić ich do przeczytania Zaczaruj mnie zwiastunem? Moje frendsiury – tak siebie nazywamy 😉 zorganizowali plan filmowy, sami stali się ekipą i nakręcili prawdziwy teaser. Szok 😉 To wszystko nie byłoby możliwe bez trójki aktorów, którzy zgodzili się zagrać w naszym mini filmiku. Ania Kaczmarczyk, Malwina Turek i Maciek Radel – DZIĘKI!

 

5. Gdzie można obejrzeć ten film?

Na facebooku – www.facebook.com/zaczarujmnie – zapraszam do zaglądania i polubienia ;).

6. Skoro teaser się udał, to może trzeba pomyśleć o filmie?

Czyta pani w moim marzeniach ;). Książka to dla mnie wielka przygoda, ale przede wszystkim jestem scenarzystką i myśl o ekranizacji Zaczaruj mnie towarzyszyła mi przy pisaniu. Zobaczymy – żeby nie zapeszyć odpukam w swoje drewienko.    

7. W książce jest doskonale sportretowane młode pokolenie, ich problemy, marzenia a nawet język. Skąd czerpała pani inspiracje, informacje, jak zbierała pani „powiedzonka” i teksty które zostały użyte w książce?

Żyję między różnymi ludźmi i młodszymi i starszymi 😉 – rozmowy ze znajomymi są dla mnie łowiskiem, z którego staram się wyłapać smakowite kąski;). Żeruję też na podsłuchanych dialogach tu i tam ;).

8. Czy w Zaczaruj mnie czterdziestokilkulatka z dziećmi, mężem i masą problemów znajdzie coś dla siebie?

 Zaczaruj mnie to książka o marzeniach – a te wszyscy mamy podobne, niezależnie od wieku. Zosia – moja bohaterka – ma 26 lat i właśnie wchodzi w dorosłe życie – każdy nieco starszy czytelnik przechodził przez to samo co ona. Mam nadzieję, że Zaczaruj mnie zadziała jak wehikuł czasu, przenosząc czytelników w czasy młodości i totalnego luzu. Kto za tym nie tęskni? Znowu przeżyć emocje z czasów studenckich, ale też zbliżyć się do świata swoich dzieci czy wnuków. Zrozumieć ich dylematy i spojrzeć na pociechy cieplejszym okiem ;).

 

9. Kończy pani książkę stwierdzeniem, że bez przyjaźni nie ma ani szczęśliwej rodziny ani miłości. Czy przyjaźń jest ważniejsza od miłości? Chyba wszystkie dziewczyny marzą właśnie o miłości…

 

I dziewczyny i chłopaki;) – wszyscy o niej marzymy. Ale miłość to nie to samo co zakochanie. Żeby to drugie zamieniło się w to pierwsze, musi pojawić się przyjaźń, inaczej nic z tego nie będzie.

 

10. W książce znajdziemy także wątek ”kryminalny” dotyczący oszustwa. Również pani scenariusze zawierają tematy policyjno-prawne. Skąd to zamiłowanie do dobrego kryminału? Czy ma pani jakieś swoje ulubione „przestępcze” inspiracje?

 Od zawsze lubiłam słuchać różnych historii. Kiedy nie umiałam czytać, ciocia Renia – która się mną sporo opiekowała – opowiadała mi mity greckie albo filmy. Najbardziej interesowały mnie thrillery. I tak w formie słuchowiska zapoznałam się z „Omenem” z Gregory Peckiem – do tej pory jest to mój ulubiony film. W ten sam sposób „przeczytałam” Draculę, Sherlocka Holmesa i opowiadania Agathy Christi. Chyba wtedy zakiełkowała we mnie natura kryminalistki ;).

11. Postacie ze świata gwiazd występujące w Zaczaruj mnie są łudząco podobne do niektórych znanych aktorów. Czy były w jakiś sposób wzorowane na prawdziwych gwiazdach lub znanych osobach z którymi pani pracuje?

To czysty zbieg okoliczności ;). 

12.W książce możemy zaglądnąć ”za kulisy” dużych produkcji filmowych. Czy to barwne odbicie świata gwiazd powstało na bazie pani doświadczeń jako scenarzystki filmowej?

 Wizyty na planie działają na scenarzystę terapeutyczne – jeśli komuś uderzyła woda sodowa do głowy, to ekipa na planie pomoże wrócić na ziemię. Można usłyszeć na przykład – „kto napisał te dialogi? Drewno mogłoby to zagrać!” albo – gdy jest jakaś trudniejsza scena do zrealizowania – „Dajcie mi tu tę grafomankę! Niech sama sobie to kręci!” Ekipa najczęściej stoi na stanowisku, że jeśli jakaś produkcja odnosi sukces, to tylko dzięki ich wysiłkom, mimo marnego scenariusza. Jeśli jakiś projekt ponosi klęskę – to odpowiedź jest równie prosta: „bo scenariusz był do bani”. I pewnie coś w tym jest ;).

 13. Czym różni się pisanie scenariusza w porównaniu do pisania książki?

 Pisanie scenariusza opiera się na twardych regułach – to taka instrukcja obsługi dla reżysera, aktorów i całej ekipy. Jedna strona to minuta filmu – jak najmniej opisu, dialogi krótkie i na temat. Dodatkowo scenarzysta musi trzymać się realiów budżetowych i realizacyjnych. Nie mogę zaszaleć i napisać sceny w stylu: „Pałac Kultury wybucha w powietrze” – bo kierownik produkcji dostałby zawału serca;). A w książce mogę wszystko. Mam nadzieję, że wyszło jej to na dobre;).

 14. Skąd czerpie pani pomysły na fabułę scenariuszy?

 Zawsze z życia;) – czytam dużo kryminałów, wyrywam z gazet notki kryminalne, oglądam programy typu doku-crime, seriale prawnicze. Dodaję do tego obyczaj, czyli historie ludzi, o jakich usłyszałam, przeczytałam albo tych, których znam. Wszystko mieszam – i modlę się, żeby okazało się to strawne dla widzów ;).

 15. Zosia – główna bohaterka książki jest osobą o wielkim sercu – czułą na krzywdę innych. Czy takie empatyczne osoby się zdarzają? Czy Zosia ma może coś z pani osobowości?

 Zosia to kompilacja najbliższych mi osób – mojej mamy, siostry, przyjaciół. Skoro Zosia jest taka jak pani opisała, to dzięki nim – a oni istnieją naprawdę 😉

16. Czy zdradzi nam pani, co lubi robić w wolnym czasie?

 Szczerze? Nic – moje hobby to wylegiwanie się w parku na Agrykoli z książką albo i bez ;). Z przyjaciółmi mamy tam swoje miejsce pod drzewkiem do uprawiania nicnieróbstwa. To wychodzi mi najlepiej.

 17. Jakie ma pani plany zawodowe na najbliższą przyszłość?

 Piszę scenariusz serialu kryminalno-prawniczego, utrzymanego w poetyce thrillera, ale przed wszystkim marzy mi się ekranizacja Zaczaruj mnie – znowu muszę sięgnąć po drewienko i odpukać na szczęście.

♠♠♠

karolina_frankowska arch autorki

KAROLINA FRANKOWSKA

Karolina Frankowska (ur.1975) – scenarzystka, pomysłodawczyni i scenarzystka pierwszych serii „Prawa Agaty”, serialu TVN, który gromadzi od kilku sezonów ponad 2-milionową widownię oraz autorka pomysłu i scenariusza do popularnego serialu TVP „Nowa”. Pracowała także przy takich produkcjach serialowych i fabularnych jak „Komisarz Aleks”, „Kryminalni”, „Ojciec Mateusz” czy „Dlaczego nie”, „Tylko mnie kochaj”.

1,005 total views, 1 views today

Udostępnij