źródło: Świat Książki

Autor:  Nora Roberts
Wydawnictwo: Świat Książki
Data wydania: czerwiec 2012

Na malowniczej wyspie Orcas u wybrzeży Seatlle, wśród gęstych lasów Fiona Bristow wiedzie niczym niezmącony, idylliczny żywot, prowadząc szkołę dla psów. Jednak pozory mylą. Fiona jest jedyną niedoszłą ofiarą psychopaty, który mordował młode kobiety i grzebał je z czerwonym szalem. Ocalała, ale wciąż próbuje się pozbierać, kiedy w jej życie wkracza Simon, skryty i nieco szorstki w obejściu artysta, właściciel nieułożonego szczeniaka. Nawiązuje się między nimi nić sympatii, ale wtedy budzi się przeszłość. Ktoś chce dokończyć to, co nie udało mu się przed laty. Morderca siedzi w więzieniu, jednak znalazł godnego siebie następcę…

Książkę zakupiłam już jakiś czas temu, ale jakoś wciąż czekała na półce, aż spojrzę na nią łaskawszym okiem. Oj naczekała się. Mimo, że zawsze lubiłam książki autorstwa Nory Roberts, ostatnio nie wiedzieć czemu nie było między nami „chemii”. Może potrzebowałam odmiany, a może musiałam odpocząć od literatury kobiecej w stylu jaki serwuje nam Roberts. Nie wiem. Ot i w niedzielę postanowiłam wieczorkiem sobie poczytać coś miłego. Muszę przyznać, że czytając Poszukiwania „przeprosiłam się” z Norą Roberts. 
Historia zaczyna się właściwie banalnie. Na wyspie Orcas, mieszka Fiona. Jest znaną trenerka psów, prowadząca zajęcia dla zarówno dla niesfornych szczeniaków, jak również szkoli psy do Oddziału zajmującego się poszukiwaniem zaginionych ludzi. Wydawać by się mogło, że prowadzi nieskomplikowane, spokojne życie na malowniczej wyspie u wybrzeży Seatlle. Pewnego dnia na jej zajęciach pojawia się niesforny szczeniak Jaws wraz ze swoim właścicielem, przystojnym, małomównym artystą Simonem. Od początku Fionę fascynuje mężczyzna, który wydaje jej się być niesamowicie seksowny. Znajomość zaczyna się rozwijać bardzo interesująco i Fiona pierwszy raz od czasu śmierci swojego narzeczonego, czuje że zaczyna się angażować. Właśnie wtedy wracają demony przeszłości. Dowiadujemy się, że Fiona jest jedyną kobietą, która zdołała wymknąć się przed laty seryjnemu mordercy. Ba, pomogła w identyfikacji napastnika i przyczyniła się w znacznym stopniu do skazania szaleńca…. Minęło osiem lat i nagle seria morderstw o takim samym charakterze i szczegółach, burzą tak pieczołowicie budowany świat Fiony i jej bliskich…
Autorka napisała powieść, gdzie wątek obyczajowy i sensacyjny przeplatają się ze sobą, tworząc zgrabnie napisaną, ciekawą lekturę. Co prawda, wydaje mi się że aspekt sensacyjny był trochę niedopracowany, ale nie ujmuje to książce właściwie nic.
Myślę, że książka spodoba się nie tylko miłośniczkom powieści autorstwa Nory Roberts i nie tylko. Mam nadzieję, że książka spowoduje, że krąg miłośników się powiększy,

840 total views, 2 views today

Udostępnij