okładka i opis: www.znak.com.pl

Autor: Danielle Steel
Wydawnictwo: Między słowami
data wydania: październik 2013

Maribeth jest nie tylko uroczą i śliczną dziewczyną, jest też
niezwykle ambitna i pracowita. Marzy, aby wyrwać się z małego miasteczka, skończyć studia. Niestety popełnia błąd i obdarza zaufaniem niewłaściwą osobę. Nowa sytuacja zmusza ją do zmiany życiowych planów.
Bez wsparcia rodziny, zdana tylko na siebie, rezygnuje z marzeń i podejmuje pracę jako kelnerka. Wtedy na jej drodze staje Tommy.
Chłopak składa jej niecodzienną propozycję…
Czy Maribeth powinna mu zaufać?
Czy szczęście to zrealizowane marzenia?

Wzruszyłam się wczoraj. Naprawdę.Wszystko za sprawą książki Danielle Steel „Podarunek”. Książka została ukazała się w serii „MIĘDZY SŁOWAMI” Fragment możecie przeczytać TUTAJ : „PODARUNEK” .
Wczoraj wieczorem pomyślałam, że zacznę czytać. No i co? No i jak tylko zaczęłam czytać, lektura wciągnęła mnie tak, że ani się spostrzegłam, a już zamykałam książkę, przeczytawszy całą. Bohaterką książki jest młodziutka Maribeth, która dopiero wkracza w dorosłość. Z dnia na dzień z powodu chwili zapomnienia zostaje właściwie bardzo szybko musi dorosnąć i dojrzeć. Nie jest jej łatwo. Wyrzucona praktycznie z domu przez ograniczonego ojca despotę, sama musi stawić czoła rzeczywistości. W małym miasteczku znajduje pracę kelnerki i tam też poznaje Tommy’ego. Losy tych dwojga od tego momentu przeplatają się ze sobą. Tommy, którego rodzina przeżyła śmierć córeczki przez co właściwie praktycznie się rozpada i młodziutka Maribeth,  która potrzebuje wsparcia i miłości. Spotkanie dwojga ludzi pozornie przypadkowe, jednak czy naprawdę?
Okazuje się, że aby znowu poskładać swoje życie, potrzebują się nawzajem. Maribeth, aby dać rodzinie Whittakerów nadzieję i przypomnieć czym jest miłość i dar  życia. Rodzina Tommy’ego aby pokazać Maribeth, że nie musi rezygnować z marzeń o nauce, że jeden błąd nie przekreśla jej jako człowieka.
Bardzo podobało mi się myśl zawarta na kartach książki : że niektórzy są z nami tylko na chwilę. Mają do spełnienia zadanie, po którym odchodzą. Życie jest jak droga. Zatrzymujesz się na kolejnym przystanku, gdzie masz coś dobrego do zrobienia, a potem ruszasz dalej.
„(…) Może nie wszyscy ludzie muszą być z nami na zawsze?…Może są w naszym życiu tylko gośćmi?…Spełniają swoją rolę szybciej niż inni..(…) To trochę tak, jakby zatrzymywali się przy nas na chwilę i coś nam dawali, coś cennego i dobrego.(…)”
To nie było moje pierwsze spotkanie z twórczością Danielle Steel, chociaż zapomniałam już jak zgrabnie potrafi operować słowami, tak aby przekazać jak najwięcej emocji. Według mnie Steel ma niesamowity talent do tego, aby słowa przelane na papier, żyły i wyzwalały emocje na każdej stronie książki. Lektura „Podarunku” daje czytelnikowi całą gamę emocji. Począwszy od cierpienia, jakie przeżywają bohaterowie aż po nadzieję, którą daje nowe życie. „Podarunek” sprawił, że na pewno sięgnę po kolejną książkę Danielle Steel – i to już niedługo, bo w styczniu planowana jest wydanie kolejnej powieści tej autorki – jak głosi ZAPOWIEDŹ.  Już zresztą skorzystałam z systemu powiadomień, tak więc książki na pewno nie przegapię- do czego zachęcam też wszystkich 🙂
Za możliwość wzruszeń i przeżycia tylu emocji podczas lektury książki „Podarunek” dziękuję wydawniwctwu 


 

838 total views, 2 views today

Udostępnij