Wczoraj wieczorkiem, kiedy już Kubek leżał w łóżeczku a Pan Sen malował mu piękne sny, zasiadłam przed komputerem i miałam chwilę dla siebie, kiedy to sprawdzam pocztę i czytam co tam ciekawego się wydarzyło. No i tak czytając natrafiłam na stronę ZACZYTANYCH… która od razu mnie zainteresowała. Pięknie zaprojektowana stronka www przyciąga wzrok, a kiedy już zaczniesz czytać o inicjatywie która się pod hasłem Zaczytanych kryje, to „serce roście”.
Otóż jest to kampania mająca na celu propagowanie czytania wśród nas szaraczków – oraz co jeszcze bardziej chwalebne – książki które pomogą dzieciom i młodzieży w trakcie leczenia i żmudnej rehabilitacji. Twórcy kampanii Zaczytani pragną sprowokować nasze wspólne działanie tak aby  w szpitalach i placówkach powstały biblioteki.
Jeden kamyczek może co najwyżej w bucie uwierać, ale już mnóstwo małych kamyczków może spowodować lawinę ….bądźmy taka lawiną. W czasach, kiedy króluje wtórny analfabetyzm, skróty myślowe, a słowem opisującym emocje jest LOL – powinniśmy uczyć dzieci miłości do książek, zachęcać do czytania, żeby zaszczepić w dzieciaczkach „głód słowa pisanego”, a także pomoże przetrwać ciężkie chwile choroby. Czytając, dzieci chore będą mogły przenieść się w kolorową krainę marzeń i bajek, gdzie mogą zapomnieć o swojej chorobie, bólu – a także o czasem brutalnej, szarej rzeczywistości.

 Gorąco Was wszystkich zachęcam do pomocy….

524 total views, 1 views today

Udostępnij