Wczoraj wybraliśmy się w odwiedziny do Kubeczkowego imiennika 🙂 do Wrocławia.
Kuba Duży i Kuba Mały na początku trochę na siebie patrzyli krzywym okiem – Kubek Mały, nawet na Kubę krzyczał – chciał chyba pokazać że starszy jest to on tui rządzi ha ha ha:) ale ogólnie było super. Prawie nie widać że między nimi jest miesiąc różnicy :):)
Naszemu Kubeczkowi najbardziej to sie chyba piesek spodobał, bo cały czas próbował psinkę dotknąć 🙂
Zjedliśmy u Moni i Daniela przepyszny obiadek – powiem tylko tyle że Tola niejadek zjadła chyba z trzy dokładki 🙂
Poszliśmy sobie na spacer na rynek – odwiedziliśmy Krasnoludki na Rynku. Było bosko 🙂
Pospacerowaliśmy wrocławskimi mostami.

Nie od dziś wiadomo, że podróże kształcą.

 Najbardziej podobał mi się most, gdzie ludzie kłódki wieszają – z data swojego ślubu – a klucz wyrzucają do rzeki 🙂

Poza tym dowiedzieliśmy się że Wrocław to miasto krasnali : ) co rusz to jakiegoś można było spotkać, a to pod tablicą z ogłoszeniami, a to na rogu budynku…Ogorzałek…Wroclavek, Pożarki :):)
Tutaj jakby ktoś chciał poznać tych Malutkich mieszkańców Wrocławia 🙂

WROCLAVEK

Wszyscy poszliśmy na lody – nawet chłopakom się dostały wafelki :):) Szkoda że dzień tak szybko zleciał i trzeba było śmigać do domu ….
A TAK SPACERUJĘ Z TATĄ
PIERWSZE LODY 🙂

CHŁOPAKI MAŁE I CHŁOPAKI DUŻE

KUBA DUŻY I KUBA MAŁY

 TAAAAAAAAAAAAKI JĘZYK

562 total views, 2 views today

Udostępnij