Mimo, że pogoda nie nastrajała dziś optymistycznie, ale mimo to postanowiliśmy się wybrać w odwiedziny do Istebnej – no i na jagody 🙂
„Jagodzianki” czyli Tola, babcia Janka i Ciocia Marysia uzbierały całe wielkie wiaderka. Jutro się pochwalę….Ja uskuteczniałam górskie spacery z Kubeczkiem w wózku – plan był taki że dołączę do Jagodzianek jak tylko Kubeczek zaśnie – a tu niespodzianka – nie zasnął 🙂

Chciałam się już teraz z Wami  podzielić moją dzisiejszą fascynacją . Otóż wzięłam sobie na drogę do czytania „Złodziejkę Książek” – pożyczoną od Ylla – za co Ci Kochana SERDECZNIE DZIĘKUJE

i od pierwszych stron jak na razie jestem zafascynowana i „wsaczona” w książkę. Nie powinnam może jeszcze chwalić książki dopóki jej nie przeczytam do końca, ale po prostu musiałam. …
No a jutro jagody z cukrem zaprawimy 🙂
A Wy macie jakieś sprawdzone przepisy na zaprawy?

500 total views, 1 views today

Udostępnij