okładka i opis www.Lubimy czytać.pl
Wzruszająca opowieść o niełatwym macierzyństwie i o pewnym niezwykłym chłopcu.

Callie jest samotną młodą matką. Jej macierzyństwo nie przypomina uśmiechniętych zdjęć kobiet z dziećmi w kolorowych magazynach. Jej synek, Henry, cierpi na autyzm i ma trudności z porozumiewaniem się.

Kiedy ojciec Callie zaczyna chorować, kobieta decyduje się powrócić w rodzinne strony. Spotyka tam swoją dawną miłość – Lindena. Mężczyzna mieszka na farmie pełnej ocalonych zwierząt. Ku zaskoczeniu Callie, Henry natychmiast łapie z nimi kontakt i z każdym dniem zaczyna się coraz bardziej otwierać.

Kiedy w tym tygodniu dostałam przesyłkę z książkami, nie myślałam że tak szybko się do nich zabiorę. W końcu na półkach jeszcze tyle ciekawych pozycji czeka….Jak widać, jednak się nie oparłam nowościom i na zaczęłam „Zrozumieć bez słów” . Jak już zaczęłam wczoraj wieczorkiem, tak ją przeczytałam całą.  Książka rzeczywiście  mnie ujęła mnie za serce. Jest to historia Callie, która wraz z 3 letnim synkiem wraca do domu rodzinnego.Poznajemy ja w trochę nieciekawym momencie jej życia – u jej synka Henry-ego został zdiagnozowany autyzm, ojciec Callie dostaje udaru, brak jej pieniędzy i pracy. Wydawać by się mogło, że kobieta nie da rady udźwignąć na swych barkach wszystkich swoich problemów a opowieść będzie przygnębiająca . Nie jest tak jednak. Jest to pokrzepiająca historia o takich wartościach  jak rodzina, przyjaźń. O najprostszych, życzliwych gestach – jak są one pomocne w życiu i jak potrafią zdziałać cuda.

451 total views, 2 views today

Udostępnij