W czwartek odwiedził Kubełka młodszy o trzy tygodnie kolega imiennik Kuba i urocza młodsza koleżanka Dagmarka .
To pierwszy raz kiedy nasz Słodziak miał kontakt z innymi dzieciaczkami 🙂
Już od pierwszych chwil widać było jakie temperamenty mają te nasze pociechy. Kolega Kubuś i Dagmarka mimo że młodsi to grzeczni i tacy „dorośli” spokojni – uśmiechnięte pyszczki od ucha do ucha …A Kubełek odwrotnie, a Kubełek właśnie że nie 🙂 …już na fotkach widać ten błysk w oku ” co by tu zbroić” „… Mimo to i tak było ciekawie.
Cieszę się, że Monika z Danielem i Kubą  przyjęli zaproszenie …..trochę bałam się jak wypadniemy, ale tematów było sporo , a wiadomo ja tam do milczków raczej nie należę 🙂 BYŁO SUPER. Coś nowego, ludzie otwarci, mili . Ech szkoda że nie mieszkają bliżej.
Po południu wpadła też na kawę Agnieszka z Dagmarką – to dopiero było wesoło, tyle ludzi i dzieciaczków w domu. Jak dla mnie bomba.
AAAA właśnie ..chusta. Monika przywiozła mi chustę. Nasz Kubek jest chłopczykiem, którego wszystko interesuje i bardzo lubi zwiedzać świat z perspektywy „na rękach” .Dzięki Monice od piątku się chustujemy …wczoraj jak robiłam obiad Kubełek – Bubełek zasnął w chuście . Było super. Mam nadzieję że to nie jest tylko chwilowe szczęście początkującego i spodoba się Kubusiowi na tyle że częściej będziemy z chusty korzystać

439 total views, 1 views today

Udostępnij