No i nareszcie 🙂 doczekałam się  tego że śnieg stopniał i pierwsze nieśmiałe promyki słońca smyrają mnie po twarzy 🙂 Mamy z Tola i Kubkiem nawet za sobą pierwszą ucieczkę przed burzą. Ale wiosna to też czas generalnych porządków – nie tylko w domu ale tak w ogóle. Ja dzisiaj nad ranem się obudziłam i jak popatrzyłam na swoje odbicie w lustrze, to co tam zobaczyłam, nie spodobało mi się.
Czas chyba wziąć się za i za siebie i  za sprawy, które zamiatam pod przysłowiowy „dywan” – let’s talk :):)
Do maja chyba zdołam posprzątać :):)

a tak poza tym , już niedługo czeka mnie powrót do pracy..ech czas leci szybko. Cały czas intensywnie myślę czy dam radę zostawić Kubeczka na tak długo….

490 total views, 2 views today

Udostępnij