Luty miesiącem lekarskim się zapowiada…..
Najpierw Tola zachorzała , byłyśmy u lekarza i teraz czeka nas kontrola – podczas tej wizyty Pan doktor zasugerował wizytę u okulisty bo Tola ma nierówne źrenice…
W czwartek byliśmy natomiast z Kubutkiem na szczepieniu, ale zamiast szczepionek, dostaliśmy skierowanie do neurologa i chirurga…
U neurologa byliśmy dzisiaj – no i Kubuś ma obniżone napięcie mięśniowe (i pewnie dlatego ulewa i mieliśmy nasze problemy z karmieniem) Pani doktor bardzo miła sprawdziła Kubusiowe odruchy i wogóle Kubusia całego, dostaliśmy skierowanie na badanie krwi i moczu, a także zalecenie rehabilitacji.
W środę przyjedzie miła Pani i będziemy z Kubusiem ćwiczyć 🙂
W tym tygodniu czeka nas jeszcze wizyta u chirurga w sprawie jakichś wodniaczków….
A z przyjemności to w tym tygodniu Kubuś rozdaje uśmiechy na prawo i lewo  czym bardzo cieszy mnie a także wszystkich szczęśliwców uśmiechami obdarzonych 🙂 i sobie rozmawiamy och jak sobie rozmawiamy. Poza tym okazuje się że rośnie nam mężczyzna jak sie patrzy …w ciągu dwóch miesięcy urósł 10 cm…ech ale by było fajnie mieć siatkarza w domu :):)
no i czeeeeeeekamy wiosny w końcu…..

555 total views, 1 views today

Udostępnij