Dzisiaj nostalgiczny nastrój mnie dopadł….jak szybko czas umyka. Dzisiaj mija pięć lat od śmierci mojego Taty, a ja pamiętam to jakby to było wczoraj – to też była środa. To tak nie miało być …, szybko, bez zapowiedzi…
Rano zaniosłam trochę wiosny na cmentarz w postaci pęku tulipanów…
od razu przypomniała mi się jeden z ulubionych utworów – który na całe gardło śpiewaliśmy jadąc samochodem.

465 total views, 1 views today

Udostępnij