Nie będę się o tych książkach zbytnio rozpisywać. Ot wiadomo, jak wszystkie książki Nory Roberts są o miłości – takiej gdzie zawsze jest happy end, bohaterki są smukłe, piękne, zadbane i odnoszące sukcesy a mężczyźni jeszcze przystojniejsi, sexowni i w ogóle ochy i achy.
Ale że po niedzielnych zaliczeniach musiałam trochę się zrelaksować, a czekała na mnie paczuszka z książkami „wymiankowymi” – odnalazłam tam :

„Posłanie z róż” – historia Emmaline, jednej z bohaterek Kwartetu Weselnego, pięknej florystki, która z dnia na dzień zaczyna postrzegać swojego długoletniego przyjaciela Jacka w nowym , jakże sexownym świetle..
Jako, że książki o miłości czyta się „na jednej nodze” ot i już…wzięłam się więc za druga 🙂

„Smak chwili” – to znowu historia kolejnej z przyjaciółek Laurel – cukierniczki wyczyniającej cuda z tortami weselnymi….
Muszę powiedzieć, że w jeden wieczór rzeczywiście się zrelaksowałam i odpłynęłam do krainy pokazanej na kartkach tych powieści.. 
Nie wiem czy przeczytam całą serię ( zostały jeszcze dwie książki) ale dobrze mi to zrobiło 🙂

580 total views, 2 views today

Udostępnij